Jak zaprojektować pokój dla półtorarocznego chłopca? Rozważania na przykładzie pokoju Miko.

Mikołaj to 18 miesięczny  bardzo żywotny, lubiący wspinaczki i czytanie chłopczyk.  Starszy brat Mikołajka, Krzysiu, odstąpił swój stary pokój młodszemu bratu przenosząc się do większego lokum, o czym możecie poczytać TUTAJ. Moim zadaniem było zaprojektowanie wnętrza, które spełni oczekiwania i potrzeby głównego lokatora oraz jego rodziców.

Jak zaprojektować pokój dla małego dziecka, tak aby był on użyteczny, ergonomiczny i aby remont nie był zbyt wielką rewolucją zarówno logistyczną jak i finansową ?

Na przykładzie pokoju Mikołajka postaram się wyszczególnić kilka uwag.

  • Stwórz ( spisz) najważniejsze założenia. Zastanów się nad tym, co lubi Twoje dziecko, jakie ma pasje ( nawet niemowlaki mają swoje ulubione zabawki  i zajęcia), ulubione kolory, czynności.

Mama Mikołaja zaznaczyła, że jej synek lubi czytać książeczki, lubi także ruch, najchętniej wspinaczki. Tak małe dziecko nie ma jeszcze sprecyzowanych wniosków odnośnie ulubionych kolorów, ale tutaj zadziałała mama Mikołaja, która wybrała kolory jasne, spokojne, takie, które nie będą rozpraszać.

Mając wiedzę o ulubionych zajęciach mojego małego Klienta zaproponowałam stworzenie kącika czytelnika. Dla takich maluchów najbezpieczniejsze są czytelnie , które nazywam podłogowymi. Wiele mam oburza się na takie pomysły, kojarząc spędzanie czasu na podłodze z czymś , co dzieciom szkodzi. Tymczasem sprawa wygląda zgoła odmiennie🙂 Dzieci powinny spędzać więcej czasu na podłodze niż np na materacu. ( to samo dotyczy chodzenia boso lub w skarpetce, a nie w buciku o twardej podeszwie, ale to już temat dla blogów o innej tematyce🙂 ). Jeśli boimy się chłodnej w dotyku podłogi ( np w parterze domu lub mieszkania) możemy położyć w miejscu czytelni matę lub miękki dywanik, na którym w towarzystwie miękkich poduch dziecko może swobodnie spocząć.

W kąciku czytelnika ( kilka wiszących półek z ulubionymi pozycjami) znalazło się też miejsce na radosną dziecięcą twórczość czyli kawałek ściany pomalowanej farbą tablicową. Można ją również na sam koniec potraktować farbą magnetyczną, wówczas sprawimy dziecku jeszcze lepszą zabawę.

ARCHITEKT_WNETRZ_KRAKOW_POKOJ_CHLOPCA_MIKOLAJ_s_1

  • Jeśli przeprowadzasz metamorfozę zastanów się, które meble możesz zostawić, to pozwoli zredukować koszty remontu. Jeśli urządzasz pokój od nowa przemyśl, które meble i jaka ich ilość będzie potrzebna  dziecku teraz, gdy dziecko ma 1-2-3, 7 lat. Ale pomyśl także o tym, jakie powinno być wyposażenie jego pokoju za 2-3 lata. Warto  pamiętać o tym, że najbardziej funkcjonalne pokoje to takie, które rosną razem z dzieckiem.

U Mikołajka w pokoju należało wykorzystać istniejącą szafę z drzwiami przesuwnymi. Starszy brat – Krzyś korzystał także z niektórych elementów systemu Stuva. Dlatego też część z nich została wykorzystana w pokoju Miko.

ARCHITEKT_WNETRZ_KRAKOW_POKOJ_CHLOPCA_MIKOLAJ_s_2

Chłopczyk potrzebował nowego, większego łóżka dziecięcego. Do tej pory spał w łóżeczku niemowlęcym i wg rodziców nadszedł czas, by ich synek zaczął korzystać z prawie „dorosłego”  łóżeczka, najlepiej takiego, które rośnie razem z dzieckiem. Wybór padł na ikeowskie łóżeczko Sundvik. Za pomocą ław i skrzyń udało się stworzyć ciąg, który pełni rolę dużego stolika z miejscem do przechowywania. Skrzynie są super pomysłem na zastosowanie w pokoju malucha , ponieważ w bardzo łatwy sposób można z niej wydobywać zabawki i skarby i jednocześnie małe dziecko w równie łatwy sposób może je tam wrzucać. Szast-prast i wszystko posprzątane :) Reszta szpargałów będzie przechowywana w pozostałych elementach systemu Stuva. Fajnym pomysłem jest naklejenie na szuflady i szafki naklejek z symbolami , które pomogą dziecku ogarnąć kwestię sprzątania oraz naukę segregacji zabawek – marzenie każdej matki, prawda ? :) 

ARCHITEKT_WNETRZ_KRAKOW_PROJEKTOWANIE_POKOI_DZIECI_POKOJ_MIKOLAJA 3logo

W kolejnej koncepcji ( po korekcie rodziców) malowana ściana za blatem została zastąpiona ścianą z tapetą w baloniki – jako, że Mikołaj to także fan balonów. Rodzice zrezygnowali z dodatkowych górnych półek i szafek, planując wrócić do koncepcji zabudowania tejże ściany meblami wówczas, gdy Mikołaj dorośnie i zacznie brakować miejsca  w dotychczasowych szafkach.

ARCHITEKT_WNETRZ_KRAKOW_PROJEKTOWANIE_POKOI_DZIECI_POKOJ_MIKOLAJA (1)

  • Zastosuj w koncepcji jakiś gadżet , coś czym będzie się on wyróżniał od innych, standardowych. 

W przypadku pokoiku Mikołajka takim gadżetem była początkowo huśtawka, wiszące siedzisko. Daje ona możliwość nie tylko bujania, co jest świetnym ćwiczeniem wspomagającym senso-motorykę, ale także jest dobrym elementem służącym do bezpiecznego wspindrania. Ciężko bowiem w pokoju półtoraroczniaka zamontować ściankę wspinaczkową🙂 Fajnym pomysłem mogły być także liny zwisające z sufitu zakończone kółkami, tak aby dzieciak mógł się podnosić do pozycji stojącej.

Ostatecznie okazało się, że z powodów technicznych huśtawka nie może na razie być zainstalowana, zatem powstała koncepcja z tipi w roli głównej.

Ciekawym pomysłem, który przypadł mamie Mikołaja do gustu okazała się galeria prac nad biurkiem. W bardzo prosty sposób można wykonać ją samemu. Wystarczy między haczykami rozciągnąć sznurek i spinaczami przypinać do niego prace dzieciaka. Można też zamocować linki ikeowskie do wieszania zasłon , efekt będzie taki sam.

pokoj mikolaja 2

  • Przemyśl dobrze dekoracje, by nie zagracić wnętrza. Ostatnio wielką furorę robią kolorowe, dziecięce typografie i plakaty. Jestem zwolenniczką takiego dekorowania. W ramach lub przypięte taśmą washi – nie ważne. Zawsze wyglądają bardzo fajnie. Polecam !

W pokoju Mikołaja, oprócz plakatów i typografii ściana udekorowana będzie kolorowymi , malowanymi kroplami, które w ostatniej koncepcji  zastąpiły tapetę w balony.

pokoj mikolaja 3

  • Pamiętaj ! Zadbaj o ciekawe oświetlenie i doświetlenie

Bardzo lubię jasne pomieszczenia. Świetnie jeśli możemy to osiągnąć dzięki światłu dziennemu.

Nie przepadam za górnym światłem, jednak uważam, że w przypadku pokoi dziecięcych jest ono  konieczne, szczególnie w polskim klimacie🙂

Urządzając pokój dziecka pamiętajcie proszę o tym, by wybrać jakąś ciekawą lampkę. Od dawna polecam Wam kulki cotton ball lights, które każdemu wnętrzu, nie tylko dziecięcemu nadadzą ciepła, uroku, przytulności… uwielbiam !❤  O  oświetleniu w pokoju dziecięcym poczytacie jeszcze TUTAJ, a o tym jak za niecałe 50 zł możecie posiąść lampę księżyc TUTAJ.

Jeśli jesteście spostrzegawczy zauważycie, że nad łóżeczkiem Mikołajka wisi chmurka. Ta chmurka to również lampa. Daje bardzo fajne, ciepłe i delikatne światło, tworząc półmrok.

drewniana lampka chmurka , Ferm Living
drewniana lampka chmurka , Ferm Living

Na tym kończę !🙂

Samych udanych aranżacji i metamorfoz !

Do następnego !

P.S. Nie byłabym sobą gdybym nie zaproponowała łóżka – domku🙂

ARCHITEKT_WNETRZ_KRAKOW_POKOJ_CHLOPCA_MIKOLAJ_wersja_2_sc_1

Teczka inspiracji -> Koci-miętka

miau_little

Rozpoczynamy nowy cykl, któremu uroczyście nadaję imię

>> Teczka inspiracji <<

Planuję, by dwa razy w miesiącu przedstawić Wam opracowane przeze mnie karty , na których będę pokazywać inspiracje związane z danym stylem albo tematem przewodnim.

Na pierwszy rzut proponuję inspiracje dla wielbicieli kotów i mięty.

Gdybym miała zaaranżować pokój , którego motywem przewodnim byłyby koty, a wiodącym kolorem mięta zaproponowałabym następujące elementy wyposażenia.

projektowanie_wnetrz_krakow

  1. Łóżeczko Felxa Play Baby, miętowy ( dla bobasów)
  2. Fotel do karmienia Caramella ( dla bobasów)
  3. Łóżko Flexa Play, miętowy ( dla starszaków)
  4. Stolik Baggi Design , Baggi Young
  5. Lampa Mishka, Sonia Słaboń
  6. Lampka stojąca, niska, Flexa Monty
  7. Półka Flexa Play
  8. Krzesło Julian, Magis me too
  9. Tapeta w romby, Dots my love
  10. kombinacja z systemu Stuva, IKEA
  11. Plakat „Kot”, Emu Galeria
  12. Poduszka dekoracyjna, Deko boko
  13. Poduszka Smiki
  14. Poduszka Kot, Ferm Living
  15. Kocyk w koty , Leotti
  16. Maskotka kotek, Moroszka
  17. Pościel w koty paryskie, Texpol, Bamboo line
  18. Kot w meloniku, Feeby.pl
  19. Lampa LED Shining Cat Micro
  20. Lampa Kot Pepe, Zzzooolight
  21. Krzesło, Kutikai linia z daszkiem
  22. Typografia „Miau”, Wnętrze dla Smyka
  23. Walizki miętowe MINI, Bloomingville
  24. Lampki Cotton Ball Lights, zestaw Marin

Co myślicie o takim pomyśle i cyklu?  Jesteście ciekawi dalszych inspiracji ? Czekam na komentarze w tej sprawie !🙂

Housebed – spełnione marzenie matki i Smyka

Obiecałam już jakiś czas temu, że napiszę parę słów o tym jak powstało nasze łóżko-domek. Dziś po długiej przerwie i długich , bo prawie miesięcznych wakacjach wracam do Was z nowym postem, który będzie traktował właśnie o NIM, naszym ukochanym łóżku, którego nie zamieniłabym na żadne inne.

Początkowo bardzo się wahałam czy go użyć w realizacji . Pokój Smyka jest dość spory, ale bałam się, że łóżko swoimi gabarytami może jednak tę przestrzeń przytłoczyć. Housebed pięknie wyglądałoby w pomieszczeniu o dość dużej wysokości, np w kamienicy czy domu jednorodzinnym o niestandardowej wysokości kondygnacji. Ale w naszej hacjendzie mamy jedynie 250cm , a łóżko Smyka musiało posiadać „dorosły” materac , zatem z proporcji wychodziło, że jego wysokość powinna szacować się na jakieś 200 cm…. stad moje początkowe obawy.

Po rozmowie z moim architektonicznym sumieniem, czyli koleżankami po fachu,  byłam już pewna, że właśnie takie łózko ma posiadać Smyk.Przyznam, że w tym wypadku kierowałam się głównie efektem estetycznym. Praktycyzm poszedł wyjątkowo w siną dal.

Pewnego wieczoru usiadłam przed komputerem i zaczęłam kombinować z proporcjami tak, by mebel był dopasowany do naszego wnętrza. Uznałam wówczas, że łóżko Smyka powinno wyglądać tak: lozko domek 1

Każdy z elementów miał swoje miejsce i był dokładnie obliczony i zaplanowany.

Szczęśliwie się złożyło, że swoją pomoc przy realizacji tego łóżka zaoferował przyjaciel rodziny i przyszywany dziadek Smyka, Pan Jerzy. Pan Jerzy miał jednak swoją artystyczną wizję🙂 i mimo bardzo dokładnej dokumentacji wykonał łózko dla Smyka trochę wg własnej inwencji.W zasadzie nie mieliśmy nad tym żadnej kontroli, bo Pan Jerzy razem z babcią Smyka uznali, że zrobią nam , a przede wszystkim Smykowi, urodzinową niespodziankę. Wybłagaliśmy zdjęcie z frontu robót.

house bed

Z niecierpliwością czekaliśmy , aż housebed zjawi się  u nas w domu. Po tygodniu przyjechało, w zasadzie już złożone, bo tak zażyczył sobie wykonawca – Pan Jerzy🙂 W dwóch częściach. Korpus + dach. Transport był przekomiczny, a najbardziej zabawnie było wtedy, gdy łóżko stanęło przed windą i stwierdziło, że się do niej nie zmieści🙂

FullSizeRender

Wszystko było obliczone co do cm, do celów transportu został zamówiony specjalny samochód , jedyne o czym Pan Jerzy zapomniał to wymiary windy. Zdarza się  – nawet najlepszym🙂

Autor niestety nie zgodził się na rozebranie łóżka na części co celów dalszego transportu. Cóż.. nie pozostało nic innego jak zaścielić je na korytarzu i tam urządzić pokój Smyka . Ale, ale… nagle usłyszeliśmy znak sygnał: „WNOSIMY SCHODAMI!”… no cóż.. 7 piętro wcale nie jest tak wysoko – pomyślałam🙂 Panowie byli nieugięci. Za wszelką cenę chcieli wnieść łóżko w całości, bez rozbierania, uznając argumenty kobiet za niepotrzebne gderanie. Stwierdziłyśmy zatem, że przestajemy się wtrącać i idziemy na kawę, dając naszym panom wolną rękę…

jak się okazało….

…. łózko zostało rozebrane na części już na pierwszej kondygnacji i windą wwiezione na siódmą 😀

Jak prezentuje się w pokoju Smyka możecie zobaczyć w >TYM< poście.

architekt wnetrz krakow (6)

Pan Jerzy nieznacznie zmienił koncepcję i proporcje, ale założę się, że niewielu z Was zauważy, co dokładnie zmienił Pan Jerzy🙂 . I o to chodzi!

Po trzech miesiącach użytkowania mogę już śmiało wyrazić własną opinię na temat takich łóżek. I tak:

  1. Z pewnością nie kupowałabym lub nie wykonywała mniejszego gabarytowo łóżka .

Być może podyktowane jest to osobistymi doświadczeniami, czyli tym, że Smyk należy do dzieci usypianych przez rodziców. Aby usnął należy się z nim położyć. Nie wyobrażam sobie tego robić na mniejszym łóżku.

2. Czy jest praktyczne ?

I tak … i nie. Praktycznie jest dlatego, że jest duże i dorosła osoba może się na nim położyć. Nie mniej jednak ciężko się go ścieli , ponieważ przeszkadzają elementy, które nazywam okapem. Mam go akurat na wysokości swoich oczu i zdarzyło mi się już parę razy rąbnąć głową w dechę. Ale myślę sobie, ze podobnie sprawa wygląda z łóżkiem piętrowym.

Kwestii szuflad czy dodatkowego łóżka ( wysuwanego spod spodu) nie poruszam, bo jest to kwestia do załatwienia. Łóżko jest zaprojektowane tak, by w każdej chwili można było wykonać szuflady bądź dodatkowe , wysuwane łóżko. Na razie nie potrzebujemy, więc nie posiadamy.

3. Czy jest atrakcyjne?

TAK!!! Można na nim zawieszać przeróżne dekoracje. Może pełnić rolę domku z daszkiem, gdy przewiesimy przez niego koc czy tkaninę. Jest świetnym zastępnikiem namiotów czy tipi.

FullSizeRender(2)

 

4. Czy polecam ?

Zdecydowanie TAK ! Polecam łasuchom oryginalnych i nietuzinkowych rozwiązań i tym, którzy czasami pozwalają sobie na odrobinę braku praktycyzmu🙂

 

 

 

 

Wyposażenie pokoju Smyka widoczne na zdjęciach :

łóżko domek  – homemade by Pan Jerzy❤
kocyk w trójkąty z Pepco
cotton ball lights zestaw Marin
półeczki ścienne oraz dekoracje przy ścianie tablicowej – IKEA

 

Pokój małego piłkarza

architekt_wnetrz_krakow_projekt_pokoju_chlopca (1)

W lipcu ( który jeszcze trwa🙂 ) miałam niewątpliwą przyjemność zaprojektować dwa pokoiki dla dwóch maluchów, Krzysia i Mikołajka.

Dziś odsłona pokoju 7 letniego Krzysia, fana piłki nożnej.

Założenia były dość konkretnie sprecyzowane:

– „czysta” , nierozpraszająca przestrzeń przed biurkiem pierwszoklasisty ( bez przeszkadzajek)
– miejsce do przechowywania książek, zabawek, szpargałów
– przytulne łóżko , w którym można poczytać
– akcenty piłkarskie
– wrażenie przytulności i lekkości
– zachowanie istniejącej szafy oraz biurka
-umiejscowienie worka treningowego

W pomieszczeniu, w którym obecnie znajduje się nowozaprojektowany pokój Krzysia zlokalizowany był gabinet jego Taty, wypełniony ciemnymi meblami.

Projekt nowego pokoju Krzysia prezentuje się następująco :

architekt_wnetrz_krakow_projekt_pokoju_chlopca (1)

Sposród innych pokoi fanów footballu pokój Krzysia wyróżnia się nie tylko grafiką boiska zaprojektowaną na suficie, ale także istniejącym biurkiem, które po małym liftingu stanie się częściowo bramką piłkarską.

architekt_wnetrz_krakow_projekt_pokoju_chlopca (3)

4

Elementy użyte w projekcie:

WDS_pokoj krzysia

 

Już niebawem pokój 1,5 rocznego Mikołajka 🙂

 

Dotknięte szarością – 10 przykładowych pokoi

Całkiem niedawno bliska mi osoba , architekt, przyszła mama, zapytała żartobliwie, czy uważam, że bardzo skrzywdzi swojego synka, jeśli zaprojektuje dla niego czarno białe gniazdo? Obśmiałyśmy się równo🙂

Utarło się, że myśląc o pokoju dzieciaków wyobrażamy sobie wszystkie kolory tęczy. Wydaje nam się, że nie uda się stworzyć przytulnego i ciepłego pokoju bez użycia kolorów. Dziś pokażę Wam, że nie do końca tak jest i spróbuję pokazać Wam dlaczego warto polubić szarości🙂

http://softunits.blogspot.com/
http://softunits.blogspot.com/

W takich wnętrzach podoba mi się ich neutralność, a także to, że są jasne i wydają się bardziej przestronne. Do tego bije od nich elegancja, ale też i prostota, czego ostatnio bardzo poszukuję , nie tylko w inspiracjach ale -generalnie – w życiu.

Poniżej kilka inspiracji dla noworodkowego gniazda, przy użyciu minimalnej ilości koloru.

http://laybabylay.com/
http://laybabylay.com/
ministyleblog.com
ministyleblog.com
babble.com
babble.com

I dla odrobinę starszych. Tu motyw trójkątów, nieco inny niż u Smyka, ale też fajny🙂

http://www.apartmenttherapy.com
http://www.apartmenttherapy.com

Pokój dla Małej Gwiazdy.

http://www.thebooandtheboy.com
http://www.thebooandtheboy.com

Bardzo delikatny, elegancki i romantyczny pokój dla dziewczynki.

http://greywhiteheart.blogspot.com/
http://greywhiteheart.blogspot.com/

Pokoik dla chłopca w stylu skandynawskim. Podoba mi się połączenie niebieskiego z szarością, czernią i bielą.

http://carlasdeleon.blogspot.com/
http://carlasdeleon.blogspot.com/

Tutaj mamy pokazaną zabawę z bielą i czernią oraz szarością, która jest wynikową tych dwóch kolorów podstawowych. Delikatna tapeta i minimalna ilość koloru oraz wprowadzenie drewna ( lampa) dodaje mu ciepła i przytulności.

http://www.thebooandtheboy.com/
http://www.thebooandtheboy.com/

Poniżej pokój dla nastolatka. Myślę, że odnajdzie się w nim zarówno młoda pannica jak i nastoletni kawaler.

http://weekdaycarnival.blogspot.dk
http://weekdaycarnival.blogspot.dk

Przeglądając te inspiracje pamiętajmy, że każde z tych zdjęć wykonane jest podczas wystylizowanej sesji. Podczas takich sesji zabawki i niektóre dodatki dnia codziennego są pochowane lub wyniesione. Często stylista proponuje swoje dodatki, zgodne z tematem sesji. Gwarantuję Wam, a wiem to z doświadczenia, że na co dzień te pokoje, mimo ich nordyckiego klimatu i neutralnego designu wyglądają bardzo, bardzo kolorowo!

Nie bójmy się szarości !! Ona też jest dla dzieci !

Ciekawa jestem czy ktoś z Was podszedł do tego koloru z odwagą? Lubicie ten kolor we wnętrzach dziecięcych ?

Namiot – zrób go sam (a) !

Moim kolejnym punktem na liście spełniania marzeń wnętrzarskich mojego Smyka ( tak! on ma marzenia wnętrzarskie tylko jeszcze nie potrafi ich zdefiniować !😉 ) jest namiot. Smyk kocha domki, okienka, drzwiczki, daszki… wiem, że marzy o namiocie. Mamy jeden, dostaliśmy w prezencie, ale jest bardzo niestabilny i ciągle się przewraca. Czas go wymienić.

Nie poluję na tipi. Podobają mi się, ale .. nie wiem jak to ująć.. nie widzę w nich Smyka. On do tipi po prostu nie pasuje🙂 To żywe srebro, wiecznie w ruchu, ciągle musi coś otwierać, zamykać, przenosić, przejeżdżać. Nie ma mowy o romantycznym, spokojnym siedzeniu pod baldachimem, zagłębianiu się w lekturze, karmieniu misiów, czy układaniu aut do .. snu ( nie wiem skąd mi przyszła taka myśl… helloł..! ). Klasyczne tipi byłoby nudne. ALE… tipi, które w topiku ma okno – to już jest myśl !

Nachętniej chciałabym znaleźć w rozsądnej cenie coś takiego :

namiot dla dzieci
http://mommo-design.blogspot.com/2014/03/10-girly-reading-nooks.html

Ale przegrzebałam już pół świata i nie znalazłam nic, co by mi odpowiadało.

Wiem, że coś takiego, tylko w bardziej chłopięcym wydaniu również byłoby zaakceptowane przez Smyka:

http://mali-mo.blogspot.com/2010/08/litt-nytt-pa-lillemalirommet.html
http://mali-mo.blogspot.com/2010/08/litt-nytt-pa-lillemalirommet.html

Ale jest jeszcze jedna sprawa. Otóż, mimo tego, że pokój Smyka jest dość spory, to jednak nie widzę w nim miejsca na stały namiot. Wolałabym coś, co można schować, najchętniej do szafy🙂 ( której nadal nie mamy …) Powyższe przykłady zdają się spełniać ten warunek, ale znalazłam coś jeszcze, co również mi się bardzo podoba i chyba zdecyduję się to zrobić, ponieważ okazało się, że nie jest to takie trudne !

namiot dla dzieci
pinterest
http://www.fermliving.com/
http://www.fermliving.com/

Poniżej podlinkuję Wam kilka stron, na których pokazano jak własnoręcznie wykonać podobne namioty.

http://ana-white.com/2011/06/easy-kids-tent-reading-nook
http://ana-white.com/2011/06/easy-kids-tent-reading-nook

Ja bym chciała zrobić taki, który składałby się prawie na płasko w pionie i którego mogłabym wcisnąć … do szafy, lub za nią , ewentualnie pod łóżko🙂 Chciałabym mu też zrobić zabudowane wszystkie cztery boki, okienko [ raaaanyyy jak ja to zrobię🙂 ] z boku i otwierany przód, podobnie jak w klasycznym tipi.

http://www.makeit-loveit.com/2014/07/collapsible-fabric-play-tent-for-kids.html
http://www.makeit-loveit.com/2014/07/collapsible-fabric-play-tent-for-kids.html
http://www.naptimenotebook.com/2012/09/lets-make-book-nook.html?m=1
http://www.naptimenotebook.com/2012/09/lets-make-book-nook.html?m=1

Kolejny❤

http://mycakies.com/2011/05/diy-a-frame-tent/
http://mycakies.com/2011/05/diy-a-frame-tent/
http://www.cape27blog.com/2013/03/diy-play-tent/
http://www.cape27blog.com/2013/03/diy-play-tent/
http://lindsayandandrew.blogspot.ca/2011/08/frame-pup-tents_11.html
http://lindsayandandrew.blogspot.ca/2011/08/frame-pup-tents_11.html

Tu wersja ogrodowa. Może wypróbujemy kiedyś u babci w ogrodzie.

http://www.alannageorge.com/2012/07/11/summer-day-camp-hula-hoop-hideout/
http://www.alannageorge.com/2012/07/11/summer-day-camp-hula-hoop-hideout/

A gdyby ktoś szukał namiotów ( domków) do samodzielnego wykonania, ale w jeszcze prostszy  sposób , do tego very , very, VERY low budget – polecam zajrzeć tu :

sheknows.com
sheknows.com

Ten jest na wypasie !🙂

http://www.handmadecharlotte.com/build-collapsible-cardboard-tent/
http://www.handmadecharlotte.com/build-collapsible-cardboard-tent/

Być może ktoś z Was zdąży zrobić takie cuda przede mną, koniecznie dajcie mi znać !🙂 Pokażemy dzieło na blogu ! A może ktoś podjął się już takiego zadania!?

KulodLOVE – nasza nowa kulodromowa ‚Laf’

Dopiero podczas przeprowadzki do osobistego pokoju Smyka zobaczyłam jak wiele szpargałów zgromadziłam przez te wspólne 3 lata. Większość z nich ma już swoje miejsce spoczynku u babci na strychu, ale niektóre towarzyszą nam do dnia dzisiejszego. Smyk ma mnóstwo różnych dziwnych zabawek. Z tej całej sterty dziwactw ma też swoje ulubione. Ale wiecie , że i ja mam swoje ulubione ?🙂

Jak na prawdziwą, współczesną, oczytaną, wszystkowiedzącą matkę ( wariatkę🙂 ) od jakiegoś czasu staram się zwracać szczególną uwagę na zabawki, które pojawiają się w naszym domu. Miałam okres ogromnej awersji do plastików  (przeszło mi), miałam fascynację drewnem ( nie przeszło mi) i filcem,  miałam zajawki na zabawki edukacyjne, wspomagające rozwój, motorykę i zmysły,itp. Miałam także moment, gdy uznałam, że najlepsza zabawę gwarantują rzeczy najprostsze, własnoręcznie wykonane, takie, o których w życiu nie pomyślelibyście, że mogą przydać się jako zabawka … bo czy wpadlibyście na to, żeby siedzieć 20 minut na podłodze i zapinać spinacze do bielizny na formę do babki wielkanocnej ? :)  Można więc powiedzieć, że na zabawkach znam się jak … każda polska matka!

Szczęśliwie ( dla mnie)  Smyk okazuje się nadawać na tych samych falach  co ja . Tylko dzięki temu swoje wybory zabawkowe uważam zawsze za trafione w punkt i wiem, że to , co ja uważam za świetny pomysł na zabawę będzie też wielkim fun’em dla mojego Synka.

Tak też było w przypadku zabawki, którą za chwilę Wam pokażę.

kulodrom TRIX Track

Wiedziałam, że zafascynują go balansujące młoteczki, uciekające kulki i upadające płotki. Wiedziałam też, że będzie to świetna nauka koncentracji dla roztargnionego Smyka i że dzięki zabawie kulodromem Gość będzie musiał wykazać się także cierpliwością i precyzją. Nie pomyliłam się.

kulodrom TRIX Track kulodrom TRIX Track kulodrom TRIX Track

Nasz kulodrom, zakupiony TUTAJ, składa się z elementów drewnianych , podpartych plastikowymi klockami. Po drewnianej trasie toczą się drewniane kolorowe kulki. Jeśli dobrze je ustawisz, masz 100% szans na to, że pierwsza puszczona wprawi drugą w ruch , druga trzecią, ta zaś czwartą, a piąta na sam koniec rozwali system! Rany, ile w tym zabawy! Aha.. i tu chyba nadszedł odpowiedni moment na przeprosiny dla sąsiadów z dołu… no czasem te kulki spadną niekontrolowanie z wysokości na podłogę.. ups🙂

kulodrom TRIX Track kulodrom TRIX Track

Mały konstruktor i jego matka inżynier pokochali tę zabawkę z kilku powodów. On pokochał ją za to, że jest duża, kolorowa, ma młotki i pędzące kulki. Ona za to, że daje wiele możliwości różnych kombinacji, szczególnie w połączeniu z innymi zestawami ( co daje jej pomysł na prezenty z racji wszelkich okazji🙂 ), a wiadomo, że więcej kombinacji = więcej zabawy (!),  za to że jest stabilny , solidnie wykonany i prosty w złożeniu dla 3latka lub nawet młodszego dzieciaka. Smyk nie potrafi skupić się zbyt długo na zabawie, koncentracja lekko u niego leży, dlatego też wszelkie klocki, z których buduje się duże konstrukcje odpadają w przedbiegach. W przypadku Smyka, ku rozpaczy jego matki, tradycyjne klocki drewniane nie są fajne, bo żeby z nich coś zbudować, trzeba długo posiedzieć, a cierpliwości temu małemu człowiekowi zdecydowanie brak. Wybierając kulodrom kierowałam się właśnie tym, by złożenie go, nie okazało się zbyt skomplikowane dla Smyka. No i udało się. Zaskoczył🙂

kulodrom TRIX Trackkulodrom TRIX Trackkulodrom TRIX Track

Przyznam się Wam, że kiedyś startowałam w konkursie o inny model kulodromu Trix Track. Napisałam wówczas swój drugi w życiu wiersz. Pierwszy był w podstawówce – dostałam pałę za niezrozumienie tematu zadania, w tym przypadku .. no cóż.. wielkiej poezji również nie doświadczycie, ale ku uciesze i rozbawieniu mogę go Wam przytoczyć…niechże stracę.

kulodrom TRIX Track

Noc ciemna….. ponura, Smyk dawno już dał nura
do swojej pościeli, by spać do niedzieli.
A matka w pocie czoła, by zdążyć przed północą
przegląda kulodromy z kulkami co stukocą
I wodzi pełnymi nadziei oczami
za tymi kreatywnymi kulkami
a każda z nich jest jak Lisek Chytrusek
przebiegła i sprytna, zaś matka – nerwusek
w napięciu siedzi i czeka co dalej
z tą kulką się stanie – MATKO NIE SZALEJ !

A jutro gdy wstanie i przyjdzie na śniadanie
Matka Smykowi opowie co dostanie
Bo tak polubiła przebiegłe kuleczki
że sama popędzi do sklepowej półeczki
i kupi jeden z Trixa zestawów
by Smyk miał też tysiąc sto ubawów

Niestety nie wygrałam🙂

Na sam koniec dopiszę jeszcze, że (bardzo!!) porządnie zapakowany kulodrom dotarł do nas z prędkością światła , co mnie naprawdę mocno pozytywnie zaskoczyło!

Kulodrom Trix Track, model Hammer Slammer [ TUTAJ ]