Wymarzone łóżko dla Smyka

Wiecie  ( bądź jeszcze nie), że od dłuższego czasu przymierzam się do przeprowadzenia Smyka do jego osobistego pokoju. Jest kilka powodów, dla których do tej pory nasz 2,5 latek śpi z rodzicami w jednej alkowie, a najważniejszym z nich było to, że jego szanowny Tata chciał chyba przejąć przyszłe królestwo Smyka przez zasiedlenie i nie  mogliśmy go eksmitować 🙂 Ale… już niebawem, za chwileczkę Smyk dostanie swoje miejsce na ziemi. Odzyskaliśmy pokój ! 🙂

Między innymi dlatego też powstał blog. Chciałam się dobrze przygotować i odpowiednio zainspirować, wiele przemyśleć i przeanalizować, by móc stworzyć dla swojego Syna jego wymarzony pokój.

Od początku problem było dla mnie łóżko. Szczerze powiedziawszy żadne, które widziałam mnie nie zachwyciło. Nawet gdy już myślałam, że witam się z gąską i znalazłam to, co bym chciała , okazywało się, że :

a) cena jest nie do przeskoczenia

b)jest za małe

c) jest za duże

d) nie ma możliwości wykonania go z materiału , z którego bym chciała.

Postanowiłam zatem zaprojektować je po swojemu. Chciałam, żeby było wyjątkowe. Idealne dla Smyka, ale i dla mnie, szczególnie pod względem wizualnym, chociaż kwestię komfortu też brałam pod uwagę.

Kocham motywy domkowe, więc przez moment miałam nadzieję, że łózko Smyka będzie wyglądało podobnie do tego:

85b591d83377879b57232971b316fe72
http://woonblog.typepad.com/

albo może do tego ?

1f7657f35f285b07749785c0745904df
http://www.detaljfabriken.se/blogg

Stwierdziłam jednak, że potrzebuje duże łóżko o wymiarach 90x200cm.  Smyk nie zasypia sam. Aby go uśpić trzeba się z nim położyć. Do tego budzi się w nocy. Nie wiem jeszcze , czy to my go budzimy, czy po prostu taki typ. Tata Smyka przenosi swoją pracownię domową , czyli pseudo gabinet z „jego” pokoju do naszej sypialni. Czyni tzw. eksmisję 🙂 Nie będzie więc możliwości, aby Smyku spał z nami. A co jeśli sam nie będzie chciał? Co jeśli trzeba będzie połowę nocy z nim przespać w jednym łóżku? Pomyślałam, że trzeba zakupić lub zamówić duże łóżko, tak aby i temu kto kładzie się ze Smykiem było wygodnie.  Kilka miesięcy zastanawiałam się nad wielkością łóżka…. serio 🙂 Początkowo myślałam, że może warto powalczyć o umiejętność samozasypiania malucha, ale przemyślałam to , uznałam, że to jeszcze nie na moje siły, nie umiem tego zrobić, choć próbowałam. Nie jestem w stanie znieść próśb i krzyków błagalnych, o to by się z nim położyć, a żądne tłumaczenia nie przynoszą pożądanych efektów. Nie o tym zresztą miało być 🙂 Wracając…..Zaakceptowałam obecną sytuację i po konsultacjach z koleżanką ( Ewa pozdrawiam), doszłam do wniosku, że większe łóżko to lepszy wybór. Zatem konstrukcja szkieletowa domku odpada, bowiem w takich proporcjach zagraca kompletnie pokój Smyka i mimo swojej lekkości staje się ciężka i przysadzista. Bardzo żałuję 😦

Przez moment chciałam zrobić namiastkę domku, stosując taki zabieg:

http://mommo-design.blogspot.nl/
http://mommo-design.blogspot.nl/

I nawet byłam do tego przekonana, wciąż w sumie jestem, ale zmieniłam koncepcję pokoju i przestała mi ta nakładka pasować 🙂

Szukałam więc dalej.

Potrzebowałam dużego łóżka, na duży materac, z możliwością zabezpieczenia boków przed upadkiem , do tego na niskim podwoziu 🙂 Smyk to  jednak małe dziecko przyzwyczajone do łóżeczka dla niemowląt. Na prawdę brakuje mi już palców u rąk , gdy zaczynam zliczać te wszystkie upadki i katastrofy, które go dosięgły podczas spania w naszym łóżku. Jego  musi być bardzo bezpieczne.

Podobało mi się takie:

319
http://www.pinio.com.pl/

Ale wydało mi się zbyt babskie i trochę niepasujące do koncepcji pokoju.

Pomyślałam więc o zwykłym, prostym, minimalistycznym łóżku:

http://www.pinio.com.pl/
http://www.pinio.com.pl/

Ale wydało mi się zbyt ascetyczne 🙂

Rozważałam nawet klasyczny , ikeowski MALM, ale ma za wysoki zagłówek i musiałabym je inaczej ustawić, co nie jest takie proste:

http://www.ikea.com/
http://www.ikea.com/

Jeśli chodzi o formę, to urzekło mnie też to:

pol_pl_Lozko-pojedyncze-Steens-For-Kids-2100_1
http://www.meblepumo.pl/

i to :

http://www.kukuu.eu/
http://www.kukuu.eu/

I przyznam szczerze, że miałam okrutny mętlik w głowie, równoważny z tym, który mam do tej pory w kwestii wyboru krzeseł do pokoju dziennego. Za żadne skarby nie mogę wybrać, bo jeszcze nie znalazło się takie, które by mi odpowiadało w 100%. Wielką prawdą jest , że dla siebie samego projektuje się najtrudniej.

Aż w końcu trafiłam na stronę polskich projektantów, o których wspominałam już na fanpejdżu fb, a mowa o RAFA-KIDS. Znalazłam tam łóżko, które bardzo mi się spodobało. A nawet dwa. 🙂 Pomyślałam: TO JEST TO ! Euforia minęła, gdy zerknęłam na cenę 🙂

Jeśli chodzi o pojedyncze łóżka, to nasi rodzimi projektanci proponują :

A teen bed

http://www.rafa-kids.com/
http://www.rafa-kids.com/

Przyznam, że mnie urzekło. Jest MEGA! Jednak zobaczyłam potem łóżko dedykowane toddlersom (R toddler bed) i zmarłam. 

http://www.rafa-kids.com/
http://www.rafa-kids.com/
http://www.rafa-kids.com/
http://www.rafa-kids.com/

To urzekło mnie jeszcze bardziej ! Tylko ta cena i jego gabaryty 😦

Postanowiłam , że stworzę własne łóżko, które będzie mocno zainspirowane projektami Rafa-Kids. Łóżko o wymiarach 90x200cm, z demontowanymi  bokami,  z zagłówkiem – w przeciwieństwie do A teen bed, dodatkowo będzie niższe, ale jednocześnie pod jego bryłą będę mogła zmieścić wysuwane szuflady lub pojemniki na pościel, do tego wszystkiego będzie miało demontowane kółka przy nogach, na wypadek, gdyby Smykowi przestały się podobać.

I powstało coś takiego:

lozko

Co myślicie? 🙂

W RK bardzo podoba mi się kompatybilność tych łóżek. Zarówno R toddler bed jak i A teen bed świetnie komponują się jako dolna część łóżka piętrowego, która też mi się bardzo podoba.

Obecnie jestem w trakcie poszukiwania stolarza ( w Krakowie lub okolicach), który pracuje w drewnie i będzie chciał wycenić swoją pracę na podstawie moich wstępnych koncepcji i wytworów 🙂 . Nasze zaprzyjaźnione studio meblowe nie posiada na razie maszyn do drewna, buuuuu 😦

W styczniu planujemy zacząć remont pokoju. Dopóki nie dorobimy się łóżka, w pokoju Smyka będzie leżał sam materac. Boję się, że przez ten czas moja wizja się zmieni i znów wymyślę coś innego 🙂 Tak już mam , ehhhh…. im dłużej myślę, tym gorzej 🙂 Trzeba chyba iść za ciosem…

Advertisements

2 thoughts on “Wymarzone łóżko dla Smyka

  1. mamo Smyka, nie wiem czy widzialas, ale obejrzyj jeszcze Kutikai, tez maja fajne meble 🙂 Rafa nie przebija, ale Nowy Sacz znacznie bliej Krakowa 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s